• Czy udzielenie absolutorium ochroni członka zarządu?
Artykuł:

Czy udzielenie absolutorium ochroni członka zarządu?

19 listopada 2018

Dorota Szlachetko-Reiter , Partner Zarządzający, Radca Prawny |

Przepisy Kodeksu spółek handlowych (art. 231 § 2 pkt 3 i art. 395 § 2 pkt 3) przewidują, że wspólnicy spółki z o.o. oraz akcjonariusze spółki akcyjnej co roku powinni podjąć stosowne uchwały w przedmiocie udzielenia członkom organów spółki, w tym członkom zarządu absolutorium z wykonania przez nich obowiązków w ubiegłym roku obrotowym. Regulacja ta rodzi pytanie – czy uzyskanie absolutorium uwalnia członka zarządu od odpowiedzialności cywilnoprawnej wobec spółki, lub jej wierzycieli? Problematyka ta wymaga bliższej analizy.

Odpowiedzialność wobec wierzycieli spółki

W doktrynie oraz orzecznictwie kwestia odpowiedzialności członków zarządu wobec wierzycieli spółki (osób trzecich) w razie uzyskania absolutorium nie budzi wątpliwości – absolutorium, jako akt wewnętrzny spółki, nie może wywierać skutków skierowanych „na zewnątrz”, do podmiotów niebędących wspólnikami (akcjonariuszami) spółki. Zasadą jest oczywiście odpowiedzialność samej spółki, jednakże w określonych przypadkach gdy jest ona niewypłacalna, zobowiązania wobec wierzycieli mogą obciążyć również zarząd danego podmiotu. Art. 299 § 1 KSH i art. 21 ust. 3 Prawa upadłościowego ustanawiają odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki z o.o. oraz szkodę wyrządzoną wskutek niezłożenia w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki z o.o. lub spółki akcyjnej. Odpowiedzialności tej można uniknąć, poprzez spełnienie określonych prawem warunków jak np. wykazanie złożenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości, lub wykazanie, że dana osoba nie ponosi winy w braku dokonania stosownego zgłoszenia. Tak więc już sama treść przepisów przesądza, że udzielenie absolutorium nie może uwolnić członków zarządu od ewentualnej odpowiedzialności.

Odpowiedzialność wobec spółki

Mniej jasno przedstawia się problematyka odpowiedzialności członka zarządu wobec spółki. Art. 293 § 1 i art. 483 § 1 KSH, statuujące odpowiedzialność członków zarządu za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami umowy (statutu), jako okoliczność wyłączającą ową odpowiedzialność wskazują brak ponoszenia przez członka zarządu winy w zaistnieniu szkody. Zdaniem części przedstawicieli nauki prawa okolicznością wyłączającą winę może być m.in. udzielenie członkowi zarządu absolutorium, chyba że nie ujawnił on wspólnikom (akcjonariuszom) rzetelnych informacji o działalności spółki. O ile sytuacja, w której członek zarządu uzyskał absolutorium na podstawie fałszywych (niepełnych) informacji nie budzi wątpliwości (absolutorium nie chroni go wówczas od odpowiedzialności, nawet jeżeli to nie on przedstawił wspólnikom/akcjonariuszom informacje będące podstawą udzielenia absolutorium), o tyle kontrowersje wywołuje kwestia uwolnienia od odpowiedzialności na skutek uzyskania absolutorium na podstawie prawdziwych, rzetelnych danych przedstawionych wspólnikom (akcjonariuszom). Część doktryny uważa, że również w takiej sytuacji członek zarządu nie jest chroniony przed odpowiedzialnością, gdyż absolutorium stanowi ocenę ogółu działań członka zarządu, a nie poszczególnych czynności z którymi wiążą się ewentualne roszczenia spółki. Z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2014 r. (sygn. II CSK 627/13) można jednak (a contrario) wysnuć tezę, że ujawnienie właścicielom przez członka zarządu wszystkich faktów i dokumentów dotyczących działalności zarządu i spółki umożliwia w toku procesu o naprawę wyrządzonej spółce szkody podniesienie zarzutu nadużycia prawa podmiotowego przez spółkę lub wspólnika (akcjonariusza) głosującego za udzieleniem absolutorium i domagającego się odszkodowania od członka zarządu w procesie sądowym.  

Odmiennie przedstawia się natomiast kwestia odpowiedzialności wobec spółki na skutek wniesienia przez wspólnika (akcjonariusza) powództwa na zasadzie art. 295 § 1 i art. 486 § 1 KSH tj. w przypadku gdy spółka nie wytoczy powództwa o naprawienie wyrządzonej jej szkody w terminie roku od dnia ujawnienia czynu wyrządzającego szkodę. Przepisy ustawy wyraźnie stanowią, że w takiej sytuacji członek zarządu nie może powołać się na udzielone mu absolutorium (art. 296 i art. 487 KSH). Warto nadmienić, że KSH nie zawiera ograniczeń co do osoby wspólnika (akcjonariusza), który może wnieść powyższe powództwo, tj. może to być wspólnik (akcjonariusz) głosujący za, przeciw, wstrzymujący się od głosu lub nie głosujący w sprawie udzielenia członkowi zarządu absolutorium. Jednakże z przytoczonego wyżej orzeczenia Sądu Najwyższego można wnioskować, że zasada ta ulega ograniczeniu wobec wspólnika (akcjonariusza), który głosował za udzieleniem absolutorium na podstawie rzetelnie przedstawionych faktów i dokumentów dotyczących działalności zarządu - wówczas można powołać się na nadużycie przez niego prawa podmiotowego.

Podsumowanie

Podsumowując, należy stwierdzić, że absolutorium nie jest instrumentem skutecznie chroniącym członka zarządu przed ewentualną odpowiedzialnością cywilnoprawną. Może ono stanowić jedynie okoliczność wyłączającą ową odpowiedzialność wobec spółki na zasadzie nadużycia prawa podmiotowego, jednak tylko w sytuacji, gdy zostało udzielone na podstawie rzetelnych, pełnych i prawdziwych informacji o działalności spółki, a osobą wnoszącą powództwo jest spółka lub wspólnik (akcjonariusz) głosujący za udzieleniem absolutorium. Jeżeli więc członek organu pewne okoliczności w jakikolwiek sposób ukrył i zgromadzenie wspólników nie miało z tego względu wiedzy o faktach czy dokumentach, to udzielenie absolutorium nigdy nie zwolni go w tym zakresie z odpowiedzialności.