• Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości w sprawie wymogu dostarczenia konsumentowi informacji o warunkach umowy na trwałym nośniku - skutki nie tylko dla banków
Artykuł:

Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości w sprawie wymogu dostarczenia konsumentowi informacji o warunkach umowy na trwałym nośniku - skutki nie tylko dla banków

19 listopada 2018

Magdalena Wielgosz |
Mariusz Baran , Radca Prawny, Doktor Nauk Prawnych |

25 stycznia 2018 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, którego konsekwencje mogą dotknąć każdego przedsiębiorcę zawierającego z konsumentami umowy na odległość. Skutki tego wyroku odczuły już na własnej kieszeni największe działające w Polsce banki. Latem tego roku Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i konsumenta wydał szereg decyzji, którymi zobowiązał banki do kosztownych rekompensat.

Sprawa trafiła do TSUE za sprawą wniosku złożonego przez Verein für Konsumenteninformation (stowarzyszenia chroniącego praw konsumentów) i pytania zadanego przez wiedeński sąd gospodarczy. Austriacki bank oferował konsumentom posiadającym u niego rachunki usługi bankowości elektronicznej. Częścią indywidualnego profilu przypisanego do każdego klienta korzystającego z usług banku był komunikator podobny do zwykłej skrzynki mailowej. Za pomocą tego komunikatora bank wysyłał klientom informacje o zmianie regulaminu będącego częścią umowy rachunku bankowego.

Obowiązek dostarczenia konsumentowi informacji o warunkach umowy na trwałym nośniku

Austriacka ustawa o usługach płatniczych – podobnie jak jej polska odpowiedniczka – stanowi implementację dyrektywy 2007/64/WE. Art. 41 ust. 1 tego aktu umożliwia państwom członkowskim nałożenie na przedsiębiorcę obowiązku dostarczania konsumentom warunków umów oraz wymaganych prawem informacji na papierze lub innym trwałym nośniku. Austria, podobnie jak Polska wprowadziły taki obowiązek. Zdaniem Trybunału poczta elektroniczna może być uznana za trwały nośnik (umożliwia dostęp do informacji przez czas wystarczający do wykonania umowy i uniemożliwia jakąkolwiek jednostronną ingerencję w jej treść). Problemem była jednak kwestia sposobu dostarczenia. W ocenie Trybunału dostarczenie informacji oznacza przekazanie jej konsumentowi w taki sposób, by nie musiał on podejmować żadnej dodatkowej aktywności celem zapoznania się z nią. Zdaniem Trybunału wymaganie od posiadacza konta każdorazowego logowania się na stronie banku i sprawdzenia komunikatora wyklucza uznanie informacji za dostarczoną. Obecnie nie można oczekiwać od konsumenta sprawdzania każdej skrzynki mailowej, którą założyli przedsiębiorcy świadczący usługi na jego rzecz. Tych komunikatorów jest po prostu za dużo. Jakkolwiek dostarczenie konsumentowi regulaminu mailem na adres poczty elektronicznej, której konsument zazwyczaj używa i którą zapewne regularnie sprawdza może już zostać uznane za dostarczenie na trwałym nośniku.

Skutki orzeczenia nie ograniczają się tylko do banków

Choć powyższe rozważania dotyczą usług płatniczych, skutki wyroku w sprawie banku austriackiego mogą odczuć także inni przedsiębiorcy zawierający z konsumentami umowy na odległość. Należy uznać, że trwały nośnik w rozumieniu dyrektywy o usługach płatniczych to również trwały nośnik w rozumieniu dyrektywy 2011/83/UE, implementowanej przez polską ustawę o prawach konsumenta. Zgodnie z art. 21 ust. 1 tej ustawy, przedsiębiorca, który zawarł z konsumentem umowę na odległość, musi przekazać mu na trwałym nośniku potwierdzenie zawarcia umowy wraz z szeregiem informacji m.in. na temat cech świadczenia czy sposobu i terminu zapłaty.

Warunki dostarczenia oświadczenia na trwałym nośniku ustalone przez Trybunał w powyższym wyroku dotyczą również obowiązków wynikających z polskiej ustawy o prawach konsumenta. Przedsiębiorcy zawierający z konsumentami umowy na odległość winni dostosować swoje praktyk do wymagań sformułowanych w wyroku TSUE. Jeżeli przedsiębiorca chce komunikować się z konsumentem drogą mailową powinien przesyłać konieczne oświadczenia na adres mailowy podany przez konsumenta podczas zakładania konta na jego stronie internetowej albo składania zamówienia. Najlepiej jeśli oświadczenie będzie miało postać nieedytowalnego pliku, np. w formacie .pdf. Dzięki temu konsument będzie mógł zapisać oświadczenia przedsiębiorcy na dysku swojego komputera i przechowywać je tak długo, jak zechce. Przedsiębiorca z kolei nie narazi się na odpowiedzialność za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.