• Spór wokół prostej spółki akcyjnej – szansa dla startupów, czy pole do nadużyć?
Artykuł:

Spór wokół prostej spółki akcyjnej – szansa dla startupów, czy pole do nadużyć?

18 sierpnia 2019

Wiesław Łatała , Partner Zarządzający, Radca Prawny |

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw, którego zadaniem jest wprowadzenie do polskiego porządku prawnego nowego rodzaju spółki handlowej – Prostej Spółki Akcyjnej (P.S.A.), został podpisany przez Prezydenta. Nowa forma działalności gospodarczej będzie możliwa do założenia od 1 marca 2020 roku i ma ona pomóc młodym przedsiębiorcom i start-upowcom w realizacji swoich nowatorskich pomysłów biznesowych, przyczyniając się zarazem do zwiększenia konkurencyjności naszego kraju w dziedzinie nowych technologii.

CZYM JEST PROSTA SPÓŁKA AKCYJNA?

Nowy twór stanowi swoistą hybrydę spółki z ograniczona odpowiedzialnością i spółki akcyjnej. Ustawodawca starał się wyłuskać z nich najlepsze rozwiązania i tym samym skonstruować formę zawierającą rozwiązania charakterystyczne dla spółek kapitałowych, która ponadto miałaby cechy osobowe takie jak np. brak oznaczenia kapitału zakładowego czy możliwość wniesienia tytułem wkładu pracy lub usług.

ZNIESIENIE BARIERY KAPITAŁOWEJ

Dotychczasowe spółki kapitałowe umożliwiały wspólnikom (akcjonariuszom) ograniczenie odpowiedzialności za zobowiązania spółki do wartości posiadanych udziałów (akcji), pozwalając tym samym na ochronę ich osobistego majątku. Tymczasem, Prosta Spółka Akcyjna, mimo zaliczenia jej do grona spółek kapitałowych, może powstać i funkcjonować także bez kapitału – prawodawca określił bowiem minimalny wymagany wkład na symboliczną złotówkę. W takiej sytuacji, zamiast instytucji kapitału zakładowego, wierzyciele otrzymują inny instrument ochrony swoich interesów w postaci nałożenia na spółkę obowiązku corocznego przenoszenia 8% zysku za dany rok obrotowy na kapitał akcyjny, przy założeniu, że kapitał ten nie osiągnął 5% sumy zobowiązań spółki wynikającej z ostatniego roku obrotowego. Krytycy Prostej Spółki Akcyjnej wskazują jednak, że ograniczenie obowiązku wniesienia do  spółki choćby niewielkiej kwoty (np. pięciu tysięcy złotych, jakie stanowi minimalny kapitał zakładowy w spółce z o.o.) uniemożliwia faktycznie przeprowadzenie postępowania upadłościowego z uwagi na brak środków na pokrycie jego kosztów.

PRACA JAKO WKŁAD

Regulacje Prostej Spółki Akcyjnej określające granice swobody akcjonariuszy w przedmiocie ukształtowania struktury władzy w spółce i podziału korzyści z jej działalności zostały sformułowane niezwykle liberalnie. Najistotniejszym novum jest umożliwienie pokrycia akcji poprzez wniesienie jakiegokolwiek wkładu, o ile przedstawia on wartość majątkową, a więc także poprzez wniesienie pracy czy usług. Jedynym warunkiem dopuszczalności pokrycia akcji w ten sposób jest uprzednie określenie w umowie spółki rodzaju i czasu świadczenia oraz ewentualnie termin jego wykonania.

ODPOWIEDZIALNOŚĆ

Członek organu odpowiada za szkodę wyrządzoną spółce wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania spoczywających na nim obowiązków wynikających ze stosunku organizacyjnego łączącego go ze spółką. Źródłem tych obowiązków może być zarówno umowa spółki jak i ustawa. Niestaranne i zawinione wykonywanie obowiązków związanych z pełnioną funkcją, będzie prowadzić do odpowiedzialności członka organu za wynikłą stąd szkodę spółki. Uregulowanie to wprowadza tylnymi drzwiami tzw. business judgement rule, obowiązującą i rozwiniętą w judykaturze amerykańskiej. Zasada ta uszczegóławia okoliczności, jakie należy brać pod uwagę przy ocenie, czy dana osoba dołożyła należytej staranności w wykonywaniu obowiązków. Jest więc pomocna przy osądzie procesu podejmowania decyzji biznesowych oraz gwarantuje członkom organu wyłączenie odpowiedzialności za szkody poniesione przez spółkę wskutek błędnych decyzji gospodarczych pod warunkiem, że przy ich podejmowaniu działali oni lojalnie i spełnili pozostałe przesłanki wskazane w ustawie.

KROK W STRONĘ DIGITALIZACJI

Zgodnie z duchem cyfryzacji i zwiększania przejrzystości obrotu gospodarczego wprowadzono w Prostej Spółce Akcyjnej obowiązek dematerializacji wszystkich akcji. Spółka zobowiązana jest zawrzeć umowę o prowadzenie rejestru akcjonariuszy z podmiotem uprawnionym do prowadzenia rachunku papierów wartościowych (np. z domem maklerskim) lub z notariuszem prowadzącym działalność na terytorium RP. Znacznym ułatwieniem jest także umożliwienie przeprowadzenia głosowania na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy poprzez środki komunikacji elektronicznej, o ile przewiduje to umowa spółki lub wszyscy akcjonariusze wyrażą na to zgodę. Ustawa przewiduje obowiązkowe powołanie Zarządu albo Rady Dyrektorów, jako organu łączącego w sobie kompetencje zarządcze i nadzorcze, co stanowi ukłon w kierunku monistycznego systemu zarządzania spółką, charakterystycznego dla niektórych zachodnich porządków prawnych i tym samym krok w kierunku zintegrowania rynków kapitałowych. Oprócz  tego, w przypadku wybrania Zarządu, nie jest wymagane powołanie Rady Nadzorczej, którą uregulowano jako organ fakultatywny.

SZANSA DLA INNOWACJI?

Wprowadzenie do porządku prawnego Prostej Spółki Akcyjnej niesie ze sobą wiele nadziei, ale i kontrowersji. Z jednej strony główne założenia tej konstrukcji pozwalają na celniejsze dostosowanie formy prawnej prowadzenia działalności gospodarczej do potrzeb współczesnego rynku. Z drugiej strony zaniepokojenie budzi mnożenie przez ustawodawcę bytów ponad konieczność, w szczególności kiedy zdamy sobie sprawę, że problem w pozyskiwaniu finansowania dla małych i średnich przedsiębiorców, którym dedykowana jest ów forma prawna, leży w czynnikach pozaprawnych. Zastanawiający jest też brak zachowania równowagi interesów spółki i wierzycieli oraz wprowadzenie nowych zasad odpowiedzialności osób zarządzających – różniących się od dotychczasowych rozwiązań. Dużym atutem Ustawy wydaje się zaś być wprowadzenie możliwości powołania Rady Dyrektorów, organu który w innych porządkach prawnych jest coraz powszechniej stosowany.