W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Korzystając z naszej strony akceptujesz zasady Polityki Cookie.
  • Jednoosobowy przedsiębiorca – konsumentem? Zmiany Kodeksu cywilnego od stycznia 2021 r.
Artykuł:

Jednoosobowy przedsiębiorca – konsumentem? Zmiany Kodeksu cywilnego od stycznia 2021 r.

26 października 2020

W obecnie obowiązującym stanie prawnym osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą, gdy kupuje cokolwiek „na firmę”, czyli w charakterze przedsiębiorcy, nie może ( z obowiązującym od 2007 r. wyjątkiem w zakresie zawierania umów ubezpieczenia) korzystać z dobrodziejstw wynikających z kodeksu cywilnego i ustawy o ochronie praw konsumenta. Zmiany przepisów, które przynosi ustawa z dnia 31 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia obciążeń regulacyjnych (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1495), powinny poprawić sytuację jednoosobowych firm.

Ustawa wprowadza niewielkie objętościowo, ale mimo to ważkie zmiany. Kodeks cywilny już w obecnym stanie prawnym definiuje konsumenta jako „osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową” (art. 221 k.c.), co oznacza, że podejmowanie przez osobę fizyczną jakichkolwiek czynności niedotyczących jej pracy stanowi działanie w charakterze konsumenta. Posiadanie statusu konsumenta pozwala na korzystanie ze szczególnych uprawnień, wynikających z ustawy o prawach konsumenta (m.in. prawo odstąpienia od umowy zawartej na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa w terminie 14 dni od jej zawarcia/dostarczenia przedmiotu umowy) oraz właśnie kodeksu cywilnego. 

Zgodnie z dodanym art. 3855 k.c., dotychczas odnoszące się wyłącznie do konsumentów art. 3851-3854 k.c. będą stosowane również do osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą zawierających umowę bezpośrednio związaną z jej działalnością gospodarczą, gdy z treści umowy wynika, że nie ma ona dla takich osób charakteru zawodowego. Wspomniane przepisy stanowią podstawę ochrony konsumentów przed nadużywaniem pozycji rynkowej przez przedsiębiorców – na ich podstawie niedopuszczalne jest stosowanie tzw. klauzul abuzywnych, czyli postanowień umownych nieuzgodnionych indywidualnie z klientem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i naruszają rażąco jego interesy. M.in. na podstawie tych przepisów możliwe jest uznawanie umów kredytów denominowanych/indeksowanych do walut obcych za nieważne; te same przepisy stanowiły podstawę utworzenia rejestru klauzul niedozwolonych i szerokiego orzecznictwa, które powstawało na kanwie spraw o ochronę praw konsumentów. Zastosowanie tych artykułów k.c. pozwoli na zniwelowanie także przez przedsiębiorców jednoosobowych przewagi, jaką niewątpliwie mają nad nimi przedsiębiorcy więksi, niejednokrotnie posługujący się nieuczciwymi postanowieniami umownymi. W starciu z nimi w dotychczasowym stanie prawnym jednoosobowi przedsiębiorcy traktowani byli w każdym przypadku tak, jakby posiadali równą „siłę” i wymagano od nich tożsamego zakresu staranności i wiedzy, w tym prawniczej – w stopniu, który dla takich osób rzadko był osiągalny.

Kolejne dodane przepisy to art. 5564, art.  5565 i art.  5765 k.c., zgodnie z którymi otaczające je przepisy (regulujące uprawnienia związane z rękojmią za wady rzeczy sprzedanej) również powinny być stosowane względem osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą zawierających umowę bezpośrednio związaną z jej działalnością gospodarczą, gdy z treści umowy wynika, że nie ma ona dla nich charakteru zawodowego. Chodzi tu przede wszystkim o domniemanie powstania wady fizycznej rzeczy sprzedanej przed przejściem ryzyka na kupującego, tj. mówiąc potocznie, że sprzedana rzecz była zepsuta już przed zakupem, a nie została zepsuta przez kupującego i kilka innych uprawnień, przewidzianych tymi przepisami wyłącznie na rzecz konsumentów (art. 5561 § 2, art. 5562, art. 557 § 2 i § 3, art. 560 § 2, art. 5611 § 3, art. 5615, art. 568 § 1, art. 5761 i art. 5762). Należy jednak zauważyć, iż z mocy art. 5564 k.c., nadal możliwe będzie umowne wyłączenie lub modyfikacja odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady w umowie sprzedaży, kiedy kupującym będzie taka właśnie osoba.

Przedmiotowa nowelizacja nie rozwiązuje wszystkich problemów „konsumenckich”, z jakimi borykają się osoby prowadzące działalność gospodarczą. Ustawa wymaga, że aby mogły być traktowane jako konsumenci, zawierana przez nie umowa musi zastrzegać, że nie ma ona dla nich „charakteru zawodowego”, co należy uznać za wymóg nie w pełni jasny i przez to wymagający interpretacji, której dokonać będą musiały sądy. Należy – na potrzeby analizy – rozróżnić 3 przykładowe sytuacje.

  1. Przedsiębiorca A zajmujący się robotami budowlanymi zawiera umowę o roboty budowlane w charakterze usługobiorcy, podzlecającego swój zakres prac na inwestycji innemu przedsiębiorcy B – w tej sytuacji A nie może być traktowany jako konsument.
  2. Przedsiębiorca A zajmujący się robotami budowlanymi zawiera umowę o roboty budowlane w charakterze usługobiorcy – inny przedsiębiorca B ma zbudować dla A dom, w którym A będzie zamieszkiwał – w tej sytuacji A jest traktowany jako konsument w świetle art. 221 k.c. (brak bezpośredniego związku z wykonywaną działalnością), co wzmacniają także nowe przepisy (z ostrożności warto w treści umowy zaznaczyć, że nie ma ona charakteru zawodowego dla A).
  3. Przedsiębiorca A zajmujący się robotami budowlanymi zawiera z bankiem umowę kredytu obrotowego, służącego finansowaniu bieżącej działalności – w tej sytuacji A jest traktowany jako konsument, ponieważ – mówiąc potocznie – „zna się” na prowadzeniu robót budowlanych, a nie na czynnościach wynikających z ustawy – prawo bankowe (umowa nie ma dla niego „charakteru zawodowego”, co ustawodawca nakazuje weryfikować na podstawie treści wpisów do CEIDG danego przedsiębiorcy, w szczególności określenia zakresu jego działalności wg kodów Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD)).

Należy mieć jednak na uwadze, że rozróżnienie z punktu (iii) opiera się na wykładni biorącej pod uwagę treść uzasadnienia ustawy – same przepisy nie odsyłają wprost do CEIDG.

Mając na uwadze powyższe wątpliwości, pozostaje oczekiwać interpretacji organów i – z zachowaniem należytej ostrożności – stosować nowe przepisy od 1 stycznia 2021 r.