W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Korzystając z naszej strony akceptujesz zasady Polityki Cookie.
  • Uważaj, w jaki sposób linkujesz – czyli co może przynieść przyszłe orzeczenie TSUE w sprawie hiperłącz internetowych
Artykuł:

Uważaj, w jaki sposób linkujesz – czyli co może przynieść przyszłe orzeczenie TSUE w sprawie hiperłącz internetowych

22 września 2020

Hiperłącza niekiedy mogą prowadzić do naruszeń praw autorskich, szczególnie gdy omijają zabezpieczenia lub wyraźne zastrzeżenia podmiotów praw autorskich – kilka słów o opinii Rzecznika Generalnego TSUE w sprawie C-392/19.

Do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej trafił spór z odesłania niemieckiego Sądu Najwyższego (Bundesgerichtshof), trwający pomiędzy Stiftung Preußischer Kulturbesitz (Fundacją Pruskie Dziedzictwo Kulturowe, dalej jako Biblioteka) i organizacją zbiorowego zarządzania VG Bild-Kunst (dalej jako OZZ). Fundacja w ramach prowadzonej przez siebie strony internetowej Deutsche Digitale Bibliothek (Niemiecka Biblioteka Cyfrowa) udostępnia linki do treści cyfrowych przechowywanych na portalach internetowych uczestniczących w niej instytucji. Biblioteka przechowuje jedynie miniatury (thumbnails), czyli pomniejszone wersje obrazów. Kliknięcie takiej miniatury powoduje przekierowanie na stronę przedmiotu w witrynie internetowej DDB, która zawiera powiększoną wersję ilustracji, którą następnie można ponownie powiększyć. Istnieje także możliwość przejścia bezpośrednio do witryny podmiotu udostępniającego dany zasób. Biblioteka posiada zgody podmiotów praw autorskich udostępnianych w niej utworów na dokonywane przez siebie udostępnianie.

OZZ, jako organizacja zbiorowego zarządzania, uprawniona jest do zawierania w imieniu zrzeszanych przez nią podmiotów umów licencyjnych dotyczących korzystania z przedmiotów majątkowych praw autorskich (utworów). Biblioteka chciała zawrzeć z OZZ tego rodzaju umowę licencyjną, jednak OZZ uzależnia zawarcie z Biblioteką umowy licencyjnej na korzystanie z jej katalogu utworów w formie miniatur od zapisania w umowie postanowienia, zgodnie z którym licencjobiorca zobowiązuje się do zastosowania środków technicznych przeciwko stosowaniu przez osoby trzecie tzw. inline framingu –osadzania (embedding) w witrynach internetowych tych osób trzecich bezpośrednich łącz internetowych do treści zawartych na prowadzonej przez Bibliotekę stronie z pominięciem treści oryginalnej witryny.

Działanie takie, jakkolwiek powszechne w Internecie, niekiedy uznawane jest za nie w pełni uczciwe: osadzenie cudzego utworu w odmiennym od zamierzonego przez podmiot praw autorskich kontekście (np. ośmieszającym) może prowadzić do naruszenia autorskich praw majątkowych takiej osoby. Dochodzi do tego także kwestia korzyści uzyskiwanych przez podmiotów praw autorskich z odsłon ich własnej strony internetowej (np. poprzez zyski z reklam wyświetlanych każdemu wchodzącemu na taką stronę): pominięcie „oryginalnej” strony prowadzi do zmniejszenia ruchu na niej, przy jednoczesnym zachowaniu obciążenia łącza z serwerem, na którym jest ona utworzona (łącze do danej treści odsyła bezpośrednio do tego serwera, a nie do treści znajdującej się na serwerze linkującego).

Biblioteka złożyła pozew przeciwko OZZ, w którym domagała się, by OZZ została zobowiązana do zawarcia z nią umowy licencyjnej bez obwarowywania jej zastrzeżeniami, o których mowa powyżej, na co w drugiej instancji wyraził zgodę niemiecki Sąd Krajowy. Skarga rewizyjna wniesiona przez OZZ do Bundesgerichtshofu poskutkowała skierowaniem do TSUE pytania prejudycjalnego o treści „Czy umieszczenie utworu, który za zgodą podmiotu praw autorskich pozostaje do dyspozycji na ogólnodostępnej stronie internetowej, w witrynie internetowej osoby trzeciej z wykorzystaniem techniki framingu stanowi publiczne udostępnienie utworu w rozumieniu art. 3 ust. 1 dyrektywy 2001/29, jeżeli ma ono miejsce przy obejściu środków zabezpieczających przed framingiem, zastosowanych lub zleconych przez podmiot praw autorskich?”

Orzecznictwo dotyczące hiperłączy można podsumować w ten sposób, że jeżeli link prowadzi do utworu, który został już podany do publicznej wiadomości za zezwoleniem podmiotu praw autorskich i jest ogólnodostępny, linku tego nie uważa się za publiczne udostępnienie w rozumieniu dyrektywy o prawie autorskim (2001/29) ponieważ wspomniany link, którego zamieszczenie stanowi wprawdzie czynność udostępnienia, jest skierowany do publiczności, która została już wzięta pod uwagę przez podmiot praw autorskich przy pierwotnym udostępnieniu, czyli do wszystkich użytkowników Internetu.

W niniejszej sprawie nie ma jeszcze rozstrzygnięcia Trybunału: tego należy spodziewać się w najbliższych miesiącach. W sprawie jednak wypowiedział się już Rzecznik Generalny TSUE Maciej Szpunar (stanowisko Rzecznika nie jest wiążące dla składu orzekającego, ale Trybunał często posiłkuje się treścią opinii Rzecznika), który uznał, że „umieszczenie utworów pochodzących z innych witryn internetowych za pomocą linków, na które można kliknąć, wykorzystujących framing, nie wymaga zezwolenia podmiotu praw autorskich, ponieważ należy przyjąć, że podmiot ten udzielił go przy pierwotnym udostępnieniu utworu. Środki zabezpieczające przed tego rodzaju czynnościami, choć zgodne z prawem, nie korzystają zatem z ochrony na podstawie art. 6 dyrektywy 2001/29. Natomiast umieszczenie utworów pochodzących z innych witryn internetowych za pomocą linków automatycznych (inline linking) wymaga (…) uzyskania zezwolenia podmiotu praw autorskich”.

Orzeczenie TSUE, jeśli będzie zgodne z treścią opinii Rzecznika, będzie miało - z perspektywy użytkowników Internetu, a przede wszystkim twórców stron internetowych – kapitalne znaczenie. O ile zwykłe linki do stron zewnętrznych będą dopuszczalne, o tyle odesłania poprzez osadzenie cudzych przedmiotów majątkowych praw autorskich będą dozwolone tylko w przypadku uzyskania zgody na takie ich rozpowszechnienie ze strony podmiotu praw autorskich. Osadzenie cudzej treści bez zgody podmiotu praw będzie zaś skutkowało po stronie tego podmiotu powstaniem i możliwością dochodzenia roszczeń – o zaprzestanie oraz o naprawienie szkody.